Aktualności

7 powodów, dla których warto wysłać dziecko do żłobka

      Nie wiesz, jakie korzyści daje żłobek Twojemu dziecku i Tobie? Zastanawiasz się, czy warto zaprowadzić tam kilkumiesięcznego malucha? Dzisiejszy artykuł rozwieje Twoje wątpliwości.

      To my, rodzice, podejmujemy decyzję o wysłaniu dziecka do żłobka lub opiekowania się nim samodzielnie w domu. To od naszych wyborów zależy, czy pociecha będzie się prawidłowo rozwijała, czy będzie potrafiła odnaleźć się w grupie rówieśników i czy nabędzie umiejętności dostosowywania się do warunków otoczenia. Chcemy, aby nasz skarb miał wiele koleżanek i kolegów, odnosił sukcesy i rozwijał swoje umiejętności. Pozwólmy mu na to. Żłobek daje takie możliwości. Oferuje to, czego my, rodzice, czasem nie jesteśmy w stanie zaoferować dziecku. Czy warto wysłać dziecko do żłobka? Oto 7 powodów, które Cię do tego przekonają.

Żłobek uczy samodzielności

      Aby zostać przyjętym do żłobka, dziecko musi być w pewnym stopniu samodzielne. I nawet, jeśli nasz skarb potrafi się ubrać izjeść, w żłobku  będzie utrwalał te umiejętności. Niewykluczone, iż nauczy się dodatkowych czynności. Dziecko obserwuje świat wokół siebie i w taki sposób go poznaje. Bada zachowania innych i na tej podstawie wykształca w sobie samodzielność i odpowiedzialność za samego siebie.

Żłobek pokazuje, jak funkcjonować w grupie

      Żłobek jest miejscem, w którym spotyka się wiele dzieci. Nikt z nas nie ma wpływu na to, z kim nasz maluch będzie w grupie. Każdy rodzic może mieć jednak pewność, że jego maluch pozna zarówno osoby miłe, z którymi nawiąże pierwsze przyjaźnie, jak i takie, z którymi będzie toczyć boje o kredki, czy zabawki. Każde z tych doświadczeń jest dla dziecka cenne. Żłobek uczy zasad rządzących grupą jako całością i daje możliwość nabycia umiejętności współpracy z innymi. Dzięki temu żłobkowicz zaczyna rozpoznawać zachowania rówieśników i uczy się reagować na sytuacje, z którymi musi się zmierzyć najpierw w żłobku, a później w dalszym swoim życiu.

Żłobek uczy dzieci nawiązywania kontaktów

      Jednym dzieciom przychodzi to z łatwością, dla innych odezwanie się do rówieśnika jest problemem nie do pokonania. W piaskownicy wyręcza je mama, która pomaga przełamać pierwsze lody. W żłobku natomiast dziecko musi poradzić sobie samo. Uczy się zwalczania wstydliwości i pokonywania nieśmiałości, by zdobyć sympatię koleżanek i kolegów. Jest to umiejętność niezwykle cenna, gdyż na każdym z późniejszych etapów życia w społeczeństwie dziecko – już jako dorosły człowiek – będzie musiało samo nawiązywać kontakty w szkole, w pracy lub wśród znajomych. Jeśli nie nauczy się tego na samym początku swojej życiowej drogi, będzie mu trudniej nabyć umiejętności nawiązywania kontaktów w dorosłym życiu.

Żłobek uczy współpracy

      Dziecko, które nie ma rodzeństwa i często z powodu braku czasu rodziców musi spędzać czas na samotnej zabawie, nie ma możliwości nauczenia się współdziałania. Zabawa z rówieśnikami i wspólne wykonywanie zadań jest dla małego człowieka istotnym elementem rozwoju. Żłobek stwarza doskonałe warunki do kształtowania w sobie umiejętności współpracy z innymi, uczy tolerancji i otwiera na świat. Ponadto dziecko w grupie staje się skłonne do kompromisów i potrafi dzielić się z innymi tak, aby obie strony odnosiły korzyści.

Żłobek uczy posłuszeństwa

      Dzieci szybko przyzwyczajają się do wygody i są mistrzami w przekraczaniu granic cierpliwości rodziców. Jeśli rodzice proszą o coś, ale później tego nie egzekwują, malec nie ma możliwości nauczenia się posłuszeństwa. Jak tylko zauważy, że mama czy tato sam doskonale radzi sobie ze sprzątaniem zabawek, zacznie wykorzystywać tę słabość rodzica na innych płaszczyznach swojego życia. Po powrocie z pracy albo nie mamy głowy do tego, by przypilnować malucha, albo brakuje nam cierpliwości i wolimy sami zrobić to, o co prosiliśmy dziecko, niż czekać, aż zrobi to, o co zostało poproszone. Pozwalamy dzieciom „wejść nam na głowę”, ale muszą się one nauczyć, że czasem trzeba się podporządkować innym. Przedszkolak wie, że musi się słuchać opiekunki i jeść to, co jest na obiad, a nie to, na co ma akurat ochotę. I tak, jak w domu krzykiem lub płaczem wymusiłby na mamie to, czego chce, tak w żłobku musi być posłuszny i grzecznie wykonywać polecenia wychowawczyni.

Żłobek uczy odpowiedzialności

      Dziecko uczy się odpowiedzialności za siebie i innych. Dziecko wykształca w sobie umiejętność dbania o siebie i przedmioty, którymi w danym momencie się opiekuje. W domu często odpowiedzialność spoczywa na rodzicach lub dziadkach. W żłobkiu maluch sam kształtuje i utrwala w sobie zdolności bycia odpowiedzialnym.

Żłobek stymuluje wszechstronny rozwój dziecka

      Chociaż chcemy, by nasz skarb poznawał szeroko pojętą kulturę i sztukę, nie zawsze jesteśmy w stanie mu to zapewnić. W żłobku dzieci nie tylko czytają i ćwiczą pamięć poprzez zapamiętywanie wierszyków i piosenek. Uczestniczą w zajęciach plastycznych, śpiewają, występują w teatrzykach. Zajęcia te sprzyjają odkrywaniu zdolności twórczych dziecka i pomagają w rozwijaniu indywidualnych zainteresowań. Żłobek zapewnia warunki do zdobywania nowych umiejętności i systematycznego pogłębiania wiedzy, gdyż umożliwia poznawanie świata przez samodzielne eksperymentowanie i badanie otoczenia.

     Dziecko, które chodzi do żłobka, ma więcej możliwości. Te możliwości daje grupa rówieśników oraz opiekunka, która cały swój czas poświęca dzieciom. To na nich skupia ona całą swoją uwagę. Ty dzięki temu możesz zająć się sobą, swoim rozwojem i osiąganiem sukcesów zawodowych. Pozwól dziecku na odrobinę samodzielności. Będziesz miał dzięki temu poczucie spełnionego obowiązku, a Twój maluch posiądzie cenne umiejętności, które okażą się niezwykle przydatne w dorosłym życiu.

Dzień z Tygryskiem - 29 lipca 2015

Plan miesięczny - sierpień 2015

Dzień z Pszczółką Mąją - 24.07.2015

Tego dnia nasi żłobkowicze przyszli  ubrani na żółto i w całym żłobku zaroiło się od małych pszczółek. Tego dnia dzieci zapoznały się z główną bohaterką bajki, były także tańce i pląsy przy wszystkim znanej piosence Zbigniewa Wodeckiego pt. "Pszczółka Maja". Dzieci na ten dzień były wyjątkowo przygotowane, ponieważ już wcześniej, specjalnie z tej okazji stworzyły piękne portrety ulubionej pszczółki, które z kolei dumnie się prezentujące poleciały na pokaz do szatni witać wszystkich Rodziców. :)

 

Prawidłowe siedzenie przez zabawę

Jeśli dbamy o prawidłowy rozwój dziecka i chcemy uniknąć wad związanych z postawą, chodzeniem, krzywizną nóg, zwracajmy uwagę już od najmłodszych lat, w jaki sposób nasza pociecha siada na podłodze (jak kategorycznie nie należy siedzieć pokazuje pierwsze).

Pilnujmy, aby już od początku, podczas zabawy na podłodze nóżki siedzącego malucha były zawsze wyprostowane, ewentualnie w lekkim rozkroku. Jest to szalenie niewygodne dla dziecka i niezgodne z jego naturalnymi skłonnościami, ale warto cały czas to korygować i zwracać dziecku uwagę. Uczmy też dziecko od najmłodszych lat siedzieć „po turecku”, co na początku sprawia sporo problemów.

Aby nauka prawidłowego siedzenia przebiegała bez męczących nakazów i zakazów, które budzą jeszcze większy opór malucha. Proponuję przed każdą wspólną zabawą z dzieckiem na podłodze, poprosić siedzącego malucha, aby wyprostował nóżki przed sobą a następnie podnosił je na przemian uderzając nimi o podłogę (zdjęcie 2), po chwili rzucamy hasło „zawiązujemy nóżki na kokardkę”, co oznacza, że w tym momencie dziecko musi założyć nóżki „po turecku” (zdjęcie 3). Na początku, powtarzajmy to 2-3 razy przed każdą zabawą. lub posiłkiem, aż dziecku nie będzie sprawiało problemu zawiązywanie nóżek. Potem, jeśli zauważymy, że maluch nieprawidłowo siedzi, wystarczy powiedzieć „nóżki na kokardkę”.

042596