Aktualności

Pożegnanie ze smoczkiem

Pożegnanie ze smoczkiem

     Pożegnanie ze smoczkiem może przebiegać bezproblemowo i jakby mimochodem. Jednak jeśli maluch jest mocno przyzwyczajony do ssania smoczka, a rodzice traktują go jako swoisty „uspokajacz” i panaceum na łzy dziecka, rozstanie ze smoczkiem może być dość trudne. Smoczek dla wielu rodziców jest wybawieniem, ponieważ pomaga uspokoić płaczącego maluszka, ułatwia zasypianie dziecka i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Jednak nadchodzi w życiu dziecka taki moment, kiedy smoczka należy pożegnać.

Kiedy oduczać dziecko ssania smoczka?

     Smoczek jest pomocny rodzicom w wychowywaniu niemowlaka. Jednak ten cudowny „uspokajacz” z czasem przestaje być potrzebny, a jego używanie może nawet przynosić więcej szkody niż pożytku – przede wszystkim dla dziecka. Rodzice podejmują decyzję o oduczaniu dziecka ssania smoka, ale maluch może nie być entuzjastycznie nastawiony do tego pomysłu. Niektórym maluchom, bardzo przyzwyczajonym do smoczka, trudno jest nagle z niego zrezygnować.

      Zdaniem większości pediatrów, dobry moment na odzwyczajanie malucha od smoczka pojawia się, gdy dziecko ma 3-6 miesięcy. W tym wieku odruch ssania nie jest już tak silny, a uwagę dziecka można łatwo odwrócić piosenką lub pokazywaniem mu różnych przedmiotów. Nieco później, około siódmego miesiąca życia niemowlę nabywa wiele nowych umiejętności i smoczek przestaje być atrakcyjny. Przełomowe są również pierwsze urodziny dziecka. Roczny maluch zaczyna chodzić i intensywniej poznawać otaczający go świat, a smoczek staje się niepotrzebny.

Pasowanie na Żłobkowicza

Drodzy Rodzice!

    Bardzo prosimy o przyniesienie ubranek w kolorze żółtym do dnia 21 października 2014 r. Ubranka będą nam potrzebne na uroczystość przedszkolną "Pasowania na Żłobkowicza", która odbędzie się dnia 22 października 2014 r. o godz. 16:00.

Rady dla Rodziców

- Okazuj dziecku radość i ciesz sie razem z nim, że idzie do żłobka;
- Rano budź dziecko z uśmiechem na twarzy;
- Pozwól mu zabrać z domu ulubiona przytulankę;
- Nie obiecuj dziecku, że odbierzesz je po obiedzie, skoro wiesz na pewno, a nie
będziesz mógł (mogła) tego uczynić;
- Nie pytaj co i ile dziecko jadło – zapytaj z kim i w co się bawiło;
 
Adaptację ułatwia:
• racjonalne podjęcie decyzji,
• pozytywne myślenie o placówce (zaufanie do personelu),
• poznanie placówki przez dziecko,
• wcześniejsze dostarczenie dziecku doświadczeń przebywania z innymi dorosłymi
bycia bez mamy,
• umożliwienie kontaktów z innymi dziećmi,
• usamodzielnienie dziecka,
• stopniowe przyzwyczajanie dziecka do placówki 
• akceptacja dziecka i zrozumienie jego stresu , wspieranie go,
• okazywanie spokoju, poczucia bezpieczeństwa podczas rozstania,
• czas na bycie z dzieckiem po odebraniu go ze żłobka,
• ujednolicenie rytmu życia w żłobku i w domu.
 

Dziecko w żłobku – jak pomóc mu szybciej się do niego przyzwyczaić?

Jak pomóc dziecku, by szybko przyzwyczaiło się do żłobka? Instytucją, która ma pomagać rodzicom w opiece i wychowaniu dzieci w pierwszych trzech latach życia, jest żłobek.
Pierwszy okres pobytu dziecka w żłobku to okres bardzo dla niego trudny. Rozstanie z domem jest dla wielu dzieci silnym wstrząsem psychicznym, oderwaniem od dotychczasowych warunków życia. Zmiana środowiska wymaga od dziecka intensywnego uczenia się, co obciąża układ nerwowy i działa lękotwórczo. Dlatego w tym okresie przeważają uczucia ujemne, tj. tęsknota za domem, lęk przed obcymi ludźmi, pomieszczeniami, przedmiotami, niepokój z powodu hałasu i ruchu, silniejsze niż u dorosłych, bo nie złagodzone zrozumieniem sytuacji. W zachowaniu dziecka obserwujemy reakcje protestu i rozpaczy. W przypadku przedłużania się tego stanu nieprzystosowania mogą wystąpić takie formy zaburzeń, jak płaczliwość, nadmierna wrażliwość, pobudliwość, apatia. Większość neuropsychiatrów dziecięcych jest zdania, że z okresu wczesnego dzieciństwa, wywodzą się niejednokrotnie początki różnorakich zakłóceń równowagi uczuciowej. Dlatego też ważne jest, by proces przystosowania się do żłobka przebiegał jak najszybciej i najłagodniej. Ten proces adaptacji” przebiega różnie u poszczególnych dzieci m.in. dlatego, że w różnym stopniu dzieci są przygotowane do zmiany warunków życia.
Najlepiej, jeśli dziecko oddajemy do żłobka w pierwszym półroczu lub w trzecim roku życia. Uzgodnijmy z kierownictwem żłobka termin pierwszego dnia pobytu. Jest ważne, żeby zbyt wiele nowych dzieci nie pojawiło się w tym samym czasie w grupie. Daje to opiekunce możliwość zajęcia się indywidualnie płaczącym malcem, dzieci “nowe” nie “zarażają” się wzajemnie płaczem.
Skracajmy początkowo czas pobytu dziecka w żłobku do kilku godzin dziennie, zabierając je do domu przed snem. Dziecko w okresie adaptacji spotrzebuje dużo snu i bardzo dużo spaceru, przebywania na świeżym powietrzu. Pozwólmy dziecku zabrać ze sobą do żłobka jakąś drobną zabawkę, aby czuło się mniej samotnie. Powstrzymujmy się od reagowania zniecierpliwieniem, wymierzania kary za rozdrażnienie, nieposłuszeństwo. Starajmy się zachować w sposób zrównoważony, nie ujawniać naszych niepokojów w czasie rozstań z dzieckiem. Spokój rodziców udziela się ich dziecku. Należy ponadto okazywać w obecności dziecka życzliwość i zaufanie wobec pielęgniarki odbierającej je od matki. Konieczna jest ścisła współpraca domu i personelu żłobka. Kontakt ten zapewni jednolitość postępowania i wymianę obserwacji na temat dziecka.
Oddając dziecko musimy poinformować opiekunkę o tym, jaki był dotychczasowy tryb życia dziecka, jakie miało przyzwyczajenia, jakie -sprawiało trudności. Dzięki temu będzie wiadomo, dlaczego zachowuje się ono niespokojnie w określonych porach, które uprzednio mogły być przeznaczone na sen dziecka.
W pierwszym okresie personel żłobka kontynuuje niektóre przyzwyczajenia dziecka, np. smoczek, by zbyt radykalnie nie wprowadzać w jego życie zmian. Jednakże po pewnym czasie musimy się dostosować do wskazań wychowawczych opiekunki, by kontynuować linię wychowania przyjętą w żłobku. Jeżeli dziecko w żłobku nauczyło się już samo jeść, to trzeba tego przestrzegać w domu.
W okresie adaptacji do żłobka otoczmy dziecko atmosferą serdeczności, stwórzmy mu warunki do odprężenia się w wesołości i śmiechu.
Żłobek, przyjmując częściowo opiekę nad dzieckiem, nie zwalnia rodziców od odpowiedzialności za jego rozwój i stan zdrowia. Musimy być świadomi, że dziecko przez wiele godzin pozostaje w hałasie, skazane na obecność innych dzieci, podczas gdy dorosły jest dla niego jedynym atrakcyjnym partnerem. Dlatego w czasie przebywania dziecka poza żłobkiem musimy przewidzieć spacer i indywidualną z nim zabawę. Musimy podczas kontaktu z dzieckiem dużo do niego mówić, mając świadomość, że w żłobku nie ma do tego warunków. Powinniśmy też znaleźć czas na oglądanie i czytanie książeczek. Korzystamy natomiast ze wszystkich osiągnięć wychowawczych wypracowanych w żłobku, które szczególnie będą się zaznaczały w samoobsłudze i rozwoju ruchowym. W ten sposób oddziaływania wychowawcze w domu i żłobku będą się uzupełniały.
042596